Efraim Medina Reyes – cytaty

  • Kobiety to zmienne istoty: cokolwiek im dasz, nie spoczna poki tego nie zniszcza.
  • Nalezy bardzo uwazac: trzeba byc bardzo cynicznym by mowic zawsze prawde. Jest wiele pulapek w prawdzie i kiedy myslisz, ze istnieje tylko jedna prawda, juz po tobie. Rzeczy zmieniaja sie, bo przybieraja ksztalt osoby, ktora je uzywa.
  • Trzeba miec silna wole by kogos zostawic. Budujemy na innych i zostawianie znaczy takze zostawianie samego siebie.
  • Cokolwiek sie porusza nie jest niewinne
  • Chowac emocje, udawac grzecznosc, hamowac impulsy. Czyz nie to wlasnie robimy dzien w dzien? Stawiamy mury by moc za nimi zmieniac nasze przebranie. Ile razy slyszelismy: ze mna jest potworem z toba ksieciem. Niepokoj, ktory nas zjada polega na pragnieniu bycia kims innym.
  • Watpliwosci to wielki biznes: nigdy nie bedzie perfekcyjnych butow, idealnego jedzenia, magicznego proszku.
  • Bez niej obok mnie, ogarnela mnie wielka sennosc, moja dusza pelna spalenizny, dusza czyli to miejsce gdzie boli wszystko to, co nie powinno bolec.
  • Zmeczenie fizyczne oddala duchy i uczucie obrzydzenia; czujesz sie pozyteczny i silny kiedy pokazujesz szefowi, ze nawet bedac mniejszym od niego umiesz podniesc wieksze ciezary.
  • Milosc czyni nas slabymi i zaleznymi, bez milosci rasa samotnych wojownikow moglaby rzadzic swiatem. Oddzialy jednokierunkowe bez innego sensu niz bladzenie po bezimiennych dolinach. Milosc, ktora nam wpajaja od pierwszego kwilenia to antydotum na nasz niepokoj niebytu, niewiedzy, niemocy. Nazywam sie Lira, jak moneta wloska ale nie mam ceny. Nazywam sie Lira jak instrument aniolow, ale mieszkam w piekle.
  • Okropne rzeczy, ktore nam sie przytrafiaja musza miec sens a jesli go nie maja, jest naszym obowiazkiem go znalezc.
  • Wiekszosc uczuciowych upadkow wynika z faktu iz mezczyzni chca isc do lozka z kurwa a obudzic sie obok dziewicy.
  • Udawanie to najlepszy sposob na trudnosci, najlepszy sposob, by inni cie kochali.

    (Cytaty z Seksualnosci rozowej pantery)

    Nazywaja mnie Rep – zdrobnienie od reptil czyli gada – od kiedy pamietam. Mam 183cm i waze 81 kilo (jak kowboje z Marcial Lafuente Estefania) mam czarne i glebokie oczy, ktore wydaja sie dwoma strzelbami gotowymi do wystrzalu, zmyslowe usta i 25 centymetrowego penisa w najgoretsze dni.
    Nie cierpie na przedwczesny wytrysk i nie smierdzi mi oddech, lubie obcinac paznokcie az do krwi, mam slady po pryszczach na twarzy, silne zeby i czarujacy, osobisty zapach. Jestem wlasciwym gosciem na energiczna i niezapomniana przejazdzke, marzenie kazdej kobiety. W piciu tez sie wyrozniam. Nie umiem tanczyc ani spiewac, ale jesli ci, ktorzy to potrafia, robiliby to jak ja, doszliby na szczyt.
    Moi przyjaciele nazywaja mnie zranionym czlonkiem, moi wrogowie nadetym pajacem. Zarowno przezwisko A jak i przezwisko B jest dosc udane choc mozecie zgadnac, ktore wole. Jestem heteroskesualny i posiadam dzika inteligencje. Mam rany po kulach, ciete i po obiektach blizej niezidentyfikowanych. Nigdy nikogo nie zabilem ale doprowadzilem niejednego na krawedz smierci fizycznej czy duchowej. Lepiej mnie nie wkurzac. Mam serce kolczaste jak odlamki po eksplozji. Nie lubie ludzi, ktorzy sie zala ani matek bijacych dzieci. Istnieje kobieta o imieniu Nilda, ktora strasznie mi sie podoba.
    (Istniala kiedys milosc, ale musialem ja zabic)

Dodaj komentarz

Filed under proza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s